Historia

Jak powstała szkoła?

Początki szkoły sięgają roku 1913, kiedy to władze carskie założyły na stacji kolejowej Kielce-Herby szkołę jednoklasową, do której uczęszczały dzieci pracowników kolei. Od roku szkolnego 1917/1918 Magistrat m. Kielce wynajmował na pomieszczenia szkolne dwie sale w budynku przy ulicy Niewachlowskiej, należącym do F. Szmidta.

Z dniem  1 stycznia 1922 r. miasto przejęło szkołę na stacji Kielce-Herby. Z połączenia szkoły kolejowej i szkoły na ulicy Niewachlowskiej powstała "Siedmio-klasowa Publiczna Szkoła Powszechna b. Kolejowa". Kierownikiem był do 1931 r. Michał Źelaśkiewicz. Na stacji Kielce-Herby znajdowały się 4 sale szkolne, 2 izby wynajmowano w budynku Szmidta. W roku szkolnym 1922/1923 w szkole tej uczyło się 572 uczniów w dwunastu kompletach.

Walka o szkołę

Od 1924 r. kolej starała się o zwrot budynku, w którym mieściła się szkoła. Władze miasta odmawiały, gdyż dzieci z Herbów nie miałyby się gdzie uczyć. Jednocześnie kierownik szkoły i rodzice usiłowali przekonać urzędników magistrackich o pilnej konieczności wybudowania szkoły z prawdziwego zdarzenia. W pismach do Rady Miejskiej przedstawiali trudne warunki panujące w szkole.

Budynek szkolny, mimo bliskiego sąsiedztwa torów kolejowych, nie był ogrodzony. Prawie 1000 uczniów musiało się pomieścić w zaledwie 6 salach, w dodatku mieszczących się w dwóch odległych budynkach "Wśród kurzy, dymów od parowozów i błota". Nauka odbywała się na zmiany; klasy były przepełnione, liczyły zwykle po więcej niż pięćdziesięciu uczniów.

I wreszcie szkoła z prawdziwego zdarzenia!

W 1929 roku podjęto wreszcie decyzję o wybudowaniu szkoły na Herbach. Fundusze uzyskano z Kuratorium Okręgu Krakowskiego  oraz z pożyczki zaciągniętej przez Radę Miejską. W 1930 roku przystąpiono do budowy szkoły przy ulicy Piramowicza 4. Powierzchnia   budynku   wynosiła  15 000 m³. Było w nim 14 sal lekcyjnych i sala gimnastyczna. W szkole były instalacje: elektryczna, centralnego ogrzewania, kanalizacyjna  i  wodociągowa.  Ostateczne zakończenie budowy nastąpiło   w 1934 r. Szkoła na Herbach dysponowała teraz jednym z ładniejszych i lepiej wyposażonych budynków w mieście. Uczyło się w niej ponad 1100 uczniów, pracowało 17 nauczycieli. Kierownikiem szkoły był od 1931 r. Jan Kupiec.

Wybuchła wojna...

W czasie wojny – mimo prześladowań ze strony niemieckich władz okupacyjnych – szkoła na Herbach nadal działała. W 1940 roku uczęszczało do niej 827 dzieci; uczyło ich 10 nauczycieli. Wielu polskich pedagogów zostało zesłanych do pracy przymusowej lub do obozów koncentracyjnych. Wśród nich znalazł się Władysław Szczerbiński, kierownik szkoły, który zginął w Oświęcimiu w 1943 r.

Po wojnie - zmiana adresu

Po wojnie szkoła na Herbach została, w związku z reformą szkolnictwa, przemianowana na 11-letnią Ogólnokształcącą Szkołę Rozwojową. W jednym budynku uczyły się teraz dzieci i młodzież licealna. Podjęto decyzję o rozdzieleniu szkoły podstawowej i liceum. W  przedwojennym budynku pozostało obecne Liceum Ogólnokształcące im. C. K. Norwida. Na potrzeby "podstawówki" wybudowano budynek na ul. Wróblej, w którym Szkoła Podstawowa nr 5 mieści się do dziś.

Naukę rozpoczęło tu w roku 1955/1956 631 uczniów; kadra pedagogiczna liczyła 16 nauczycieli. Pierwszym kierownikiem był Zygmunt Dziubiński.

I znowu za ciasno...

W latach 60. w szkole zrobiło się za ciasno. Przybyło uczniów, był to czas tzw. wyżu demograficznego. W roku szkolnym 1961/1962 było 933 uczniów, a w kolejnym - 1002 uczniów. W klasach liczba dzieci przekraczała 40, a nauka odbywała się na trzy zmiany. Zajęcia zaczynały się o godz. 7.30 a kończyły o 17.40.  29 oddziałów musiało się pomieścić w 11 salach lekcyjnych.

W  1967  roku  ukończono  budowę  SP  nr  26 przy ulicy Częstochowskiej i po wakacjach została tam przeniesiona część dzieci i nauczycieli. W "piątce" pozostało 521 uczniów i 17 nauczycieli.

Stabilizacja

Kolejne  lata  to  starania  o  podniesienie  poziomu  nauczania  w  szkole.  Dobra  kadra nauczycielska, niezłe warunki lokalowe i stosunkowo niewielka liczba uczniów  w szkole sprzyjały realizacji tych zamierzeń.

W latach 70 do szkoły wkroczyła technika - zakupiono sprzęt audiowizualny i dużą ilość pomocy naukowych. Prężnie działało ZHP - szczep harcerski liczył siedemdziesięciu harcerzy. Działały koła zainteresowań, PCK i LOP. Uczniowie ( a było ich w r. szkolnym 1978/1979 tylko 214 ) dbali o przyszkolny ogród, prowadzili na działce szkolnej uprawy roślin, sadzili drzewa i krzewy.  W 1976 r. przeprowadzono częściowy remont budynku.

Nauka od rana do wieczora

Do szkoły zaczęły uczęszczać dzieci z kolejnego wyżu demograficznego. Gdy w latach 80 wybudowano na Herbach nowe osiedle  liczba uczniów dochodziła do 1000. Nauka zaczynała się o 7 rano, a kończyła po 18. W latach 90 powstał szkolny radiowęzeł, pojawiły się kolorowe telewizory i video, wreszcie - komputery. Byliśmy jedną z pierwszych kieleckich szkół podstawowych, która miała pracownię komputerową z   prawdziwego zdarzenia. Nasi uczniowie odnosili sukcesy w finałach konkursów przedmiotowych. Szkoła także organizowała konkursy międzyszkolne dla uczniów starszych klas : "Konkurs Wiedzy o Języku Polskim" i "Drogi Polaków do Niepodległości".

Teren szkoły został ogrodzony, w miejsce starych drzew posadzono nowe. Szkolna biblioteka z ciasnego pokoiku przeprowadziła się do  nowych pomieszczeń po wykwaterowanych lokatorach. Wymieniono część okien, a jedną z klas przystosowano do prowadzenia dodatkowych zajęć z wychowania fizycznego.

 

Nasza szkoła dziś

W związku z reformą oświaty w czerwcu 2000 roku szkołę opuścili ostatni uczniowie klas ósmych. Na szkolnych korytarzach znowu zrobiło się luźniej; mamy teraz pod opieką niespełna czterysta dzieciaków. Grono pedagogiczne liczy 33 osoby, wszyscy mają wyższe wykształcenie, większość to nauczyciele dyplomowani i mianowani. Wspólnym wysiłkiem - w roku szkolnym 2002/2003 -  zdobyliśmy zaszczytny tytuł "Szkoła z klasą". Organizujemy konkursy międzyszkolne: "Teatr jednego aktora", "Świętokrzyskie - naszym domem" i Międzyszkolny  Konkurs Literacki na Baśń Twórczą. Nasi uczniowie zdobywają nagrody i wyróżnienia w licznych konkursach wiedzowych, plastycznych i sportowych. W ubiegłym roku  Szkolny Klub Miłośników Kielc zdobył III miejsce w finale ogólnopolskim konkursu zorganizowanego przez Centrum Edukacji Obywatelskiej za projekt opracowania „Przewodnika szkolnych wycieczek po Kielcach i okolicy”.

Nasze dzieci wyjeżdżają na "zielone szkoły", uczestniczą w wycieczkach i rajdach, prowadzą  gazetkę "Szkolniak", chętnie biorą udział w licznych zajęciach pozalekcyjnych. W ramach działań proponowanych przez Świetlicę Wspierająco - Integrującą "Plus" korzystają z zajęć komputerowych, sportowych, plastycznych i teatralnych.

W 2006 roku podczas wakacji nasza poczciwa "piątka" została pięknie odremontowana od piwnic aż po dach. Cieszy oczy pięknymi elewacjami, wymienione zostały wszystkie okna i drzwi. Dla wygody i bezpieczeństwa dzieci wykonano nowe szatnie. Wiele klas wyposażono w nowe meble. Biblioteka dysponuje bogatym księgozbiorem, przystosowanym do potrzeb uczniów i nauczycieli; czytelnia przekształcana została w  szkolne centrum informacji multimedialnej. W sali informatycznej pojawiły się nowoczesne komputery, które szkoła otrzymała w ramach programu „Pracownie komputerowe dla szkół”.

Uznaliśmy, że najwyższy czas, aby szkoła zyskała swojego patrona. Po długich poszukiwaniach i naradach zdecydowaliśmy, że doskonałym wzorcem osobowym dla naszych wychowanków będzie bohaterski prezydent Kielc, Stefan Artwiński, mądry i szlachetny człowiek, zasłużony dla rozwoju międzywojennych Kielc. Kandydatura została zaakceptowana przez rodziców, uczniów i nauczycieli. Rok szkolny 2006/2007 obfitował w różnorodne działania, które przybliżały dzieciom postać wybranego patrona. Były konkursy, wycieczki, ciekawe spotkania, które poprzedzały uroczystość nadania imienia szkole. W czerwcu 2007r. nasza szkoła otrzymała imię Stefana Artwińskiego.

Od 1 września 2009 roku nasza szkoła połączyła się z Gimnazjum nr 13 i obecnie funkcjonujemy jako Zespół Szkół Ogólnokstałcących nr 28.