Mikołaj już się zbliża.
Nie puka do mych drzwi.
Wchodzi cichutko przez komin.
Gdy cały dom śpi.
Mleko na stole stoi i talerz pełen ciast.
Może się poczęstuje, gdy przyjdzie na to czas.
Wszyscy, nawet niedowiarki świetlicowe, które nie wierzą w Świętego Mikołaja czekają, przestępując z nogi...

