Co słychać w bibliotece "U 5 wróbelków"?

Gdzie nie przystawić ucha, wszyscy mówią, że nadeszła zima, jakiej dawno nie było.

Zimowa aura, mróz, śnieg, zawieje i zamiecie śnieżne oraz szarości za oknem, nie są w stanie popsuć humorów uczniom, którzy systematycznie odwiedzają bibliotekę szkolną w budynku A. Szczególnie we wtorki i środy, w bibliotece szkolnej, jest naprawdę GORĄCO!

Uczniowie poza przeglądaniem i czytaniem książek, czyli standardem bibliotecznym, dają upust także swym zainteresowaniom - ćwiczą umysły:

* w kodowaniu, 

* graniu w gry logiczne

* rysują i piszą w programach graficznych.

Mają taką możliwość ponieważ, specjalnie dla ich potrzeb zorganizowana została mała pracownia komputerowa (przyczynili się do tego pani Marta z biblioteki oraz pan Paweł nauczyciel informatyki). 

TO NIE KONIEC!

Aby rozgrzać atmosferę do czerwoności - dla najbardziej odważnych i wysportowanych jest coś specjalnego. Przydadzą się tutaj popisy giętkości i sprytu. A chodzi o "dawanie czadu" w grze Kinect Adventures! 

Zatem. Kto jest chętny by się rozgrzać i poruszać? – oczywiście nie "mówię" tylko o szarych komórkach. 

Jest proszony o wstąpienie i skosztowanie tych bibliotecznych - rozgrzewających specjałów technologicznych!

 

 

 

 

Marta Satro-Gryska